Jak się bawić i integrować – to najlepiej przy Remizie Strażackiej, bo też to właśnie remizy od niepamiętnych czasów były i są miejscem, które łączy mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości. Niejeden młodzieniec, a ostatnimi czasy niejedna panna chciałaby zostać strażakiem. Tu rozwija się swoje pasje, tu kwitnie życie kulturalne, tu od czasu do czasu można się dobrze bawić w gronie sąsiadów i znajomych. A i przyjezdny, taki jak ja, posmakować może lokalnej gościnności. Nie inaczej było w niedzielę, 30 czerwca w Biadolinach Radłowskich, gmina Wojnicz, gdzie odbył się Strażacki Piknik dla Młodzieży.
Podczas pikniku można było nie tylko zakosztować małego co-nieco „na ząb”, ale też zapoznać się ze sprzętem medycyny taktycznej, dowiedzieć się czegoś, lub przypomnieć sobie o zasadach udzielania pierwszej pomocy.
Piknik w Biadolinach Radłowskich był okazją, by wziąć udział w zabawie tanecznej z Agencją Artystyczną E-MuZ Ewy Judasz-Jakubiak – zwłaszcza młodsze dzieci dały się ponieść wspólnej zabawie. Można też było obejrzeć, wysłuchać popisów lokalnych, dobrze zapowiadających się solistów.
Z kolei dzięki loterii fantowej z nagrodami, można było wesprzeć lokalną, małą perełkę – zespół dziecięcy Małe Echo Doliny, który w zasadzie nazwać można grupą teatralną. Taką, która stanowi pomost kulturowy pomiędzy przeszłością, pomiędzy dziadkami – a młodym pokoleniem i czasem współczesnym.
Piknik został zrealizowany przy wsparciu Województwa Małopolskiego, w partnerstwie z Urzędem Marszałkowskim, Departamentem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Gminnym Ośrodkiem Kultury w Wojniczu, Dyrektorem Departamentu Infrastruktury Drogowej i Transportu Krystianem Zielińskim oraz Przewodniczącym Rady Powiatu Pawłem Smoleniem.
Gwiazdą wieczoru był długo wyczekiwany zespół Rompey.










