Habemus Papam!

NewsWydarzenie
Odsłon: 288
REKLAMA (B2A01)

Habemus Papam!

Robert Prevost, 69-letni kardynał z Chicago (nominowany przez papieża Franciszka) został 267 papieżem Kościoła Katolickiego, przyjmując imię Leona XIV. Przez niektóre media uważany był za kompromisowego, choć mało prawdopodobnego kandydata środka… Kardynał Robert Prevost jest przy tym pierwszym papieżem z USA.

Nowy papież przez dwanaście lat, do roku 2013 był przełożonym generalnym Zakonu św. Augustyna, od 2023r m.in. przewodniczącym Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej i kardynałem. Jak donoszą media, w przeszłości był z jednej strony chwalony za wspieranie wenezuelskich imigrantów w Peru – a z drugiej, krytycznie podchodził do środowisk LGBT, ubolewając nad wspieraniem przekonań i praktyk sprzecznych z Ewangelią, homoseksualnego stylu życia, „rodzin” jednopłciowych i adoptowania przez takie pary dzieci.

Dla prawowiernych katolików pewną nadzieją może być przybrane imię – Leona XIV. Poprzedni ojciec święty o tym imieniu, Leon XIII zdecydowanie potępiał socjalizm i masonerię, tak chwalącą dziś dokonania zmarłego papieża Franciszka – w encyklice Humanum genus z 1884 roku ów papież wskazywał, że masoneria głosi „moralność wyzwoloną”, występuje przeciw małżeństwu chrześcijańskiemu, chce opanować wychowanie publiczne, dążąc, by szkoła, państwo, instytucje były „bezreligijne”. Z drugiej strony, był on autorem pierwszej encykliki społecznej „Rerum novarum”, w której przedstawione zostały zasady katolickiej nauki społecznej (1891r.). Papież dotykał w niej problemów uczciwego wynagrodzenia za pracę, praw robotników i związków zawodowych. Bardziej jest jednak pamiętany z ułożenia modlitwy do św. Michała Archanioła, którą nakazał odmawiać w kościołach po każdej Mszy Świętej. Modlitwa ta była efektem widzenia, w którym siedem lat po objawieniach w Gietrzwałdzie, Leon XIII zobaczył, jak szatan otrzymuje do swej dyspozycji wiek XX. Modlitwę przestano odmawiać po Soborze Watykańskim II…

Dla wielu katolików otwartym pozostaje więc pytanie, czy za sprawą nowego papieża, Leona XIV, proces zdrady Chrystusa, porzucania depozytu wiary i wypaczania niemal dwutysięcznego nauczania Kościoła, papieży i świętych będzie postępował, czy Rzym bez reszty straci wiarę, zamieniając się w luźne skupisko protestanckich zborów – czy też do depozytu wiary powróci? Czy duchowieństwo przestanie głosić tezy przeciwne dotychczasowemu nauczaniu, porzuci fałszywy ekumenizm, błogosławieństwo rozwodników i par homoseksualnych, uznawanie innych religii za równoprawne („wszystkie religie prowadzą do Boga” – w takim razie po co Chrystus umarł i zmartwychwstał?) – czy przestanie głosić wszystko to, co Kościół już dawno, wielokrotnie, mocą swojego urzędu uroczyście potępił? Czy Kościół powróci do odwiecznego nauczania Chrystusa i do mszy, nakazanej do odprawiania po wsze czasy, czy przestanie udawać, że jego historia i nauki zaczynają się od Soboru Watykańskiego II?

Tego nie wiemy. Pozostaje się nam tylko modlić i pracować, wiedząc, że przecież Chrystus już wygrał. Kościół Święty przechodził różne zakręty, ale nawet pomimo „swądu szatana”, który wdarł się do środka, jak powiedział to papież Paweł VI w 1972 roku i nawet mimo utraty wiary przez wielu hierarchów, jedno jest pewne: bramy piekielne nie przemogą Go…

Mirosław Poświatowski

Foto: Katolicka Agencja Informacyjna

No votes yet.
Please wait...

Informacje dodatkowe:

REKLAMA (B2A02)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.
Aby kontynuować, musisz zaakceptować warunki

Może Ci się spodobać

Karol Garncarz, Przemysław Wołowiec | „15 bieg” (odc. 10)
Daniel Wichór, Filip Smaś – przedstawiciele Ava Grądy | „Tylko sport” (odc. 17)

Musisz zobaczyć

Brak wyników.
Hide picture